Czy możesz przeżyć dachowanie lub wypadek? - bezpieczeństwo

auto symulator dachowania lublin

Właśnie ten ostatni manewr jest bardzo

W Polsce, aby zostać kierowcą, wystarczy ukończyć podstawowy kurs obejmujący zaledwie 30 h jazdy, nie licząc zajęć teoretycznych. A to oznacza po zsumowaniu, że w czasie nieco ponad jednej doby mamy nabyć umiejęt

Dodane: 15-03-2020 14:16
Czy możesz przeżyć dachowanie lub wypadek? - bezpieczeństwo auto symulator dachowania lublin
ności niezbędne do kierowania autem. Jest to jednak zbyt optymistyczne założenie. Trzeba przede wszystkim mieć na uwadze to, że umiejętności zdobyte na podstawowym kursie prawa jazdy są elementarne i jeżeli do tej pory nie uczyliśmy się nowych rzeczy, to nasz proces szkoleniowy zakończył się tylko na tych 30 h. Teraz po prostu jesteśmy bardziej wprawni w tym czego się nauczyliśmy. Tymczasem szkolenia w zakresie prowadzenia samochodu są o wiele bardziej rozbudowane. O ile nie zdobywamy wiedzy we własnym zakresie, np. z internetu, to warto zastanowić się nad takimi kursami. Często są to szkoły bezpiecznej jazdy, uczące BHP oraz umiejętności praktycznych w sytuacjach awaryjnych. Pod okiem instruktora można przećwiczyć różne scenariusze, takie jak np. poślizg czy dachowanie. Właśnie ten ostatni manewr jest bardzo niebezpieczny i raczej niemożliwy do przećwiczenia w normalnych warunkach. Dlatego istnieje urządzenie takie jak symulator dachowania. Można w nim wręcz w laboratoryjnych warunkach przećwiczyć dachowanie i wypracować dobre nawyki zwiększające szansę przeżycia w takiej sytuacji.


Jedźmy ostrożnie i obserwujmy innych użytkowników

Ostrożność, jaką trzeba zachować podczas kierowanie pojazdem jest szczególna. Bardzo ważne jest doświadczenie, które nabędziemy w trakcie nauki jazdy, lecz życie i tak przynosi nieoczekiwane niespodzianki. Powinniśmy potrenować trochę w terenie. Najlepiej na jakimś pustkowiu o dziwnych właściwościach nawierzchni. Oczywiście możemy obawiać się o nasze auto. Bhp w takich przypadkach jest dalekie od możliwości jego przestrzegania. Różne szkolenia mogą nam wiele pomóc. Nieodzowne bywają symulatory. Na przykład symulator dachowania. Urządzenie jak najbardziej przydatne. Mój syn uległ kiedyś wypadkowi i właśnie podczas niego — dachował. Działo się to na szczęście w miejscu, w którym były tylko krzaki, no i co najważniejsze — nie wyrządził krzywdy komukolwiek innemu. Sam o dziwo odniósł tylko niewielkie obrażenia /jak na tego typu przypadek/. Podczas dachowania pasy bezpieczeństwa blokują się i nie można ich odpiąć. Ma to niekiedy fatalne skutki. Będąc świadomym, nie można uciec z płonącego lub tonącego pojazdu. Należy być na to przygotowanym i mieć gdzieś schowany nożyk, co jest oczywiście ryzykowne, ale często może uratować życie. Symulator dachowania pozwala na to, byśmy wiedzieli czego możemy oczekiwać w takim przypadku.
Nie szarżujmy i bądźmy rozważni. Jedźmy ostrożnie i obserwujmy innych użytkowników dróg.


Na drogach lepiej, ale wciąż nie jest idealnie

Nikogo z nas z pewnością nie trzeba przekonywać o tym jak istotna i ważna jest bezpieczna jazda samochodem. Każdego, kto ma co do tego jakiekolwiek wątpliwości wypadałoby zabrać do miejsca, gdzie znajduje się, chociażby takie urządzenie jak symulator dachowania, które bardzo jasno i dobitnie pokazuje jak tragicznym wydarzeniem jest wypadek. Niestety, mimo powszechnej świadomości tego, że kolizje drogowe grożą dramatycznymi konsekwencjami to wciąż są wśród nas osoby zachowujące się na drodze w sposób nieodpowiedzialny. Jak podaje nasza polska policja od wielu lat głównymi grzechami polskich kierowców są niezmiennie brawura za kółkiem oraz jazda w stanie nietrzeźwym. Naprawdę trudno jest zrozumieć ludzi, którzy wiedząc jak wielkie niebezpieczeństwo niesie za sobą jazda "na podwójnym gazie" wciąż to ryzyko podejmują. Małym pocieszeniem w tym względzie może być jednak fakt, że mimo wszystko polskie drogi są coraz bezpieczniejsze. Nie tylko bowiem ogólny stan nawierzchni się poprawia, lecz także i kierowcy zwracają coraz większą uwagę na drogowe bhp. Pomimo jednak tego, że kultura kierowców wzrasta to wciąż wydaje się, że konieczne są wszelkie szkolenia z tego zakresu. Pamiętajmy bowiem, że nawet znane od lat zasady drogowych zachowań warto sobie co jakiś czas przypominać, aby nie popaść w rutynę.


Na szczęście ośrodki które zajmują się

Przeszkolenie kierowców z zakresu optymalnego zachowania w sytuacjach kryzysowych wydaje się być nieodzowne, zważywszy na fakt, iż warunki atmosferyczne w trakcie długich tras bywają niesprzyjające. Dlatego zdecydowanie zaleca się, aby każda firma spedycyjna zapewniła swoim pracownikom odpowiednie szkolenia. Tylko wtedy będzie w stanie jednoznacznie stwierdzić, iż wiedza i doświadczenie kierowców pozwoli im wybrnąć z nadzwyczajnych sytuacji. Dobre rezultaty można osiągnąć dzięki specjalnym urządzeniom, takim jak symulator dachowania. Kierowca ma za zadanie pokazać na maszynie, jak zareaguje w przypadku nagłej kolizji, która obróci całym samochodem. Co ważne, możliwe jest pełne dostosowanie modułu w ten sposób, aby odzwierciedlał jazdę konkretnym modelem pojazdu. Przeszkolenie w symulatorze często organizowane jest w ramach kursu z zakresu BHP, czyli bezpieczeństwa i higieny pracy. Nie bez znaczenia pozostaje również kwestia teoretycznego przygotowania kandydatów. Dlatego jeszcze przed jazdą próbną na symulatorze warto zapewnić pracownikom materiały szkoleniowe. Na szczęście ośrodki, które zajmują się organizacją takich kursów, często we własnym zakresie załatwiają niezbędne książki i zeszyty ćwiczeń. Pracownik, który zostanie skrupulatnie i wnikliwie przeszkolony, z pewnością będzie potrafił dobrze sobie poradzić w stresujących warunkach.


Niezależnie od tego czy jest się

Szkolenia BHP urządzane są w najróżniejszych miastach. Trzeba powiedzieć, że taki rodzaj kursów urządzany jest wszędzie tam, gdzie znajduje się jakakolwiek firma zatrudniająca ludzi. Pytanie jest tylko tej kwestii, czy taki rodzaj kursów urządzany jest w siedzibie firmy, czy też w zupełnie innym miejscu, ale nie o to teraz chodzi. Takie szkolenia BHP są obowiązkowe, więc nawet nie można myśleć, że się na takie spotkanie nie pójdzie. Chodzi tutaj w końcu u bezpieczeństwo podczas wykonywania swoich obowiązków w pracy. Niezależnie od tego, czy jest się sekretarką w biurze, pracownikiem na budowie, kasjerką w sklepie, czy też kierowcą w transporcie. Skoro mowa już o transporcie, to warto zdać sobie sprawę z kilku rzeczy. Transport nie jest łatwą dziedziną. Bycie kierowcą to tak naprawdę mnóstwo obowiązków, których trzeba się naprawdę trzymać. Dlatego nie ma się czemu dziwić, że niektórzy zawodowi kierowcy wysyłani są na symulator dachowania. Dzięki temu mogą dowiedzieć się, jak czuje się człowiek podczas wypadku. Może nie są to przyjemne doznania, ale dopiero po takim szkoleniu na symulatorze niektórzy zdają sobie sprawę z tego, jak dokładnie powinni zachowywać się podczas jazdy na ulicy. W końcu ulica to nie miejsce do wyścigów. W szczególności, jeżeli wypełnia się swoje obowiązki zawodowe.